Poza Ramy

POZA RAMY

Nie wybrałam koloru swoich oczu ani skóry.

Nie wybrałam swoich cech temperamentu. 

Nie decydowałam o tym w jakiej części świata się urodziłam.

Nie miałam wpływu na to czy będę dorastać w dobrobycie, czy w  kraju objętym wojną.

  To kim dziś jestem, jak odczuwam  jest  rezultatem  genów, środowiska i indywidualnych doświadczeń.

Widzę dziś jak wiele z tego co mnie ukształtowało jest poza moim wyborem.

Joanna Pach

Cykl abstrakcyjnych obrazów Poza ramy to emocjonalna podróż do zrozumienia siebie, swoich potrzeb, ale również ograniczeń. Jest to zwrócenie się ku sobie, ku realizacji marzeń, pomimo blokad będących poza naszym wyborem jak i tych wewnętrznych, wynikających z obawy przed krytyką i odrzuceniem. Realizacja osobistych pragnień przez współczesnego człowieka według mnie nie jest oczywista. Wobec mnogości obowiązków oraz presji, aby być doskonałym w wielu rolach jednocześnie,  łatwo o utratę kontaktu ze sobą i indywidualnymi potrzebami.

Na co dzień mierzymy się z rolami przypisanymi nam ze względu na płeć, wiek, pochodzenie, zawód. Ulegamy stereotypom na różnych płaszczyznach, starając się wpisać w schemat, sprostać wymaganiom. W niektórych z góry przypisanych rolach czujemy się bezpiecznie, podczas gdy inne nas ograniczają.  Tytułowy zwrot „poza ramy”  dotyczy wyjścia poza schemat oczekiwań, poza ramy narzucone nam kulturowo lub społecznie. Jest to krok w drodze do samorealizacji.

Do stworzenia tego cyklu zainspirowała mnie twórczość współczesnego abstrakcjonisty Francesco Cusumano.

Charakterystycznymi cechami moich obrazów z opisywanego cyklu są nieregularne, strukturalne plamy zabarwione na złoto, proste linie oraz ograniczona paleta barw. Dominuje złoto, biel i szarość z domieszką czerni. Barwy mają tu wymiar symboliczny. 

Czarna barwa w moich cyklu obrazów symbolizuje myśli, które budują ograniczenia, lęk przed odrzuceniem, nie pozwalając wykorzystywać w pełni naszego potencjału. Szarość i biel są nawiązaniem do codzienności. Z kolei złote plamy to emocje, których pragniemy – to one nas ogrzewają, przynoszą nadzieję i stanowią siłę napędową do życia.

Myślę, że warto pochylić się nad tym ile z tego, w co angażujemy się na co dzień wynika z naszej potrzeby, a ile z oczekiwań innych? I nie zachęcam oczywiście do rezygnacji ze swoich życiowych ról. Jeśli jednak pomimo trudu, który ponosimy, aby te role wypełnić, nie znajdujemy satysfakcji, to może dzieje się tak dlatego, że nie daliśmy  sobie przestrzeni na realizacje naszych własnych pragnień? Więc może warto wyjść „poza ramy”?

POZNAJ KOLEKCJĘ

SPRZEDANY

1800,00 

1100,00 

3200,00 

550,00 

550,00 

550,00 

SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ

Przewijanie do góry